PUCHAR DZIKOWCA

06-06-2016 Moje pierwsze latanie na Dzikowcu.

Pierwsze latanie na Dzikowcu w super towarzystwie i super pechowo. Pechowo bo moje pierwsze latanie na trasie wyznaczonego zadania w Pucharze Dzikowca mimo, że mogło być super, to jak się okazało, do pierwszego i nie tylko pierwszego punktu zwrotnego zabrakło dosłownie kilkunastu metrów.

Zatem jeszcze nie teraz, ale może w kolejnym sezonie 2017 będzie lepiej.

powrót